New Wave Gose Pineapple Ananas z Browaru AleBrowar
Styl: Grodziskie / Gose / Lichtenhainer / New Wave Gose Z Ananasem
Ekstrakt: 14 % wag.
Alkohol: 4,8 % obj.
Goryczka: ? IBU

Warka ważna do 19.04.2020.
Przelewanie, nawet takie bardzo agresywne, nie sprzyja wytworzeniu się żadnej pianki, żadnej( (nothing, zip, zilch, zero, nada,). Tak totalnie nagusiej tafli piwa to już chyba od miliona lat nie widziałem, a u fachowców alebrowarowców to chyba nigdy.
Aromat taki pod średnio intensywny, głównie kwasowy. Na starcie o charakterze jednoczesnego uderzenia dwóch pięści, taki duet: kwasek kapuściany + kwasek kawowy. Po jakiś pięciu minutach robi się bardziej kwaskowo-korkowe / korkowo-belgijskie.
Kolor jasno pomarańczowo, no i do tego trochę złoty. Piwo jest nieprzejrzyste i nieklarowne.
W smaku takie sobie.
Już po pierwszym łyku do głowy przyszła mi myśl, że jest to najgorsze alebrowarowe piwo nowej fali z goslarskiej rzeki.
Główny element smaku stanowią popłuczyny z słoika po dobrej kapuście kiszonej.
Do tego jest trochę jakiś tam bezpłciowych owoców, ale totalnie bez ananasa.
Wysycenie średnie, ale bardzo drobno pęcherzykowe. Drapiące miło jakby językiem przejechać po ręczniku.
Zupełnie bez lacingu.

Eee… Nudy.
Do tego coś jakby nie wyszło.
Nie polecam.

Koszt: 9,50 golda – butelka 500 ml bezzwrotna.

Tutaj linki do alebrowarowych New Wave Gose, które maiłem okazję pić do tej pory:
New Wave Gose Apricort Morela;
New Wave Gose Blueberry Jagoda;
New Wave Gose Pineapple Ananas.

Leave a reply

Piwny Pamiętnik