Salamander Imperial IPA z Browaru Stu Mostów
Styl: Imperial IPA
Ekstrakt: 19,0 % wag.
Alkohol: 8,5 % obj.
Goryczka: 90 IBU
Wcześniej piłem Salamander AIPA.
Warka ważna do 17.01.2018.
Pianka jeszcze przed pierwszym łykiem redukuje się do wzburzonej bąbelkowej zawiesiny.
Zapach lekko intensywny, słodko-karmelowy. Po dwóch łykach w aromacie mocno czuć alko, ale nie przeszkadza to wcale w piciu.
W smaku jest to delikatna, aksamitna, słodka, mięciutka woda.
Jest też wyraźny karmel.
Słodki alko-karmelowy posmak, bez szczypania alko.
Goryczka nisko-średnia, nijaka.
Ogólnie brakuje intensywności smaków, chmielów i goryczki.
Jak dla mnie jest za słodkie, za bardzo karmelowe.
Jedyne co jest na plus to to, że przy końcu jest spoko słodko-ciemno-ciastowo-zakalcowe,
Taka wodnista apa z żywca z posmakiem rodzynkowo-karmelowym.
W sumie bardziej smak i posmak jak w cieszyńskim west coast ipa.
Jakby trochę miks tych dwóch piw.
Nie w stylu.
Nie polecam.
Koszt: 8,50 golda – butelka 330 ml bezzwrotna.


