A*DDH Syndrom z Browaru JaBeerWocky
Styl: IPA / DDH American IPA
Ekstrakt: 16 % wag.
Alkohol: 6,9 % obj.
Goryczka: ? IBU (własna skala browaru: 2 ½ wypełnione kwadraciki z 5 możliwych)

Warka ważna do 15.05.2020.
Spora pianka, utworzona z przedrobniutkich bąbelków, która formuje się podczas przelewania piwa do szkła, w mgnieniu oka redukuje się do bardzo gęstej około dwu milimetrowej zawiesiny.
Aromat średnio intensywny. Niestety niezbyt fajny. Na pół są to kwiatowe perfumy na alkoholu, a drugie pół to kwaskowate zielone jabłko. Całość może nawet pół-przyjemna, ale po kilku łyczkach jest to męczące połączenie.
Kolor to blady miks, brudnego pomarańczowego i jasnego bursztynu. Piwo jest nieklarowne i nieprzejrzyste. Doprawdy hazy. Całą objętość piwa wypełnia gęsta galaktyka zatrzymanych w miejscu, niczym zatopionych w żywicy czy tam bursztynie, mikro drobinek. Pod intensywnie światło kolor płynu, wygląda jak intensywnie żółty fluorescencyjny radioaktywny sik atomowego pająka.
W smaku popierdolone i to nie na, hehe, deklarowaną modłę ADDH czy tam ADHD, lecz w niemiły dla otoczenia, czyly odbiorców, sposób.
Drugi plan jest alkoholowy i jak najbardziej niefajny, dosłownie samo całe zło z ciepłej wódki.
Dalej trochę skórki pomarańczy, wraz z jej niefajną cierpkością.
W posmaku dominują niefajnie cierpkie grejpfruty.
Goryczaka niefajna. Samo zło z wódy, skórek pomarańczy i grejpfruta.
Słodycz pod średnią.
Wysycenie między niskimi a średnim, z małych bąbelków.
Niemal całe szczypanko w buzi jest głównie odalkoholowe, i odrobinę jakby odchmielowe.
Choć samej właściwej chmielowości tu nie uraczysz – o nie.
Rachityczny lacing.

Zdecydowanie odradzam wszystkim, Nawet wrogom.
Eeeeee….. Ble.
Brak mi słów.

Koszt: 8,80 golda – butelka 500 ml bezzwrotna.

Leave a reply

Piwny Pamiętnik